poniedziałek, 31 lipca 2017

Bananowe z kremem jogurtowym

Witam,
Nadrabiam zaległości po dłuższej nieobecności spowodowanej zamieszaniem w pracy... Zacznę od ciasta lekkiego w smaku i w kaloriach (może nie dla tych, co na ścisłej diecie, ale myślę że kawałek nie powinien aż tak popsuć im rezultatów). Dla lubiących mocno słodkie ciasta pewnie nie będzie satysfakcjonujący, lecz w upały przydaje się puszyste ciasto na jogurcie. Moje grono jurorskie poleca... ;)




wtorek, 2 maja 2017

Mufinki z masłem orzechowym

Witam!
Zainspirowana niedawną rozmową w gronie rodzinnym na temat masła orzechowego, zdecydowałam się na przypomnienie sobie, jak smakowały mufinki z masłem orzechowym. Nie zawiodłam się i tym razem, bo połączenie słodkiego ciasta ze słonym masełkiem orzechowym to świetny pomysł, a jeszcze ze szklaneczką mleka, to już rozpusta. Nic skomplikowanego w przygotowaniu, nawet nie potrzeba miksera, więc jeśli ktoś lubi mufinki to polecam zdecydowanie.



Patykiem pisane... paznokcie

Witam!
Szukałam nowych inspiracji na proste wzory na paznokciach i znalazłam takie, które nie wymagają ani wprawnej ręki ani sprzętu, bo chyba każdy ma w domu wykałaczkę, a ze względu na rozmazywanie linii łączenia kolorów, nie muszą być one równe bez szkody dla efektu. Zobaczcie sami!




Trzeba jedynie pamiętać, że oba (lub więcej, jak ktoś woli) lakiery muszą być mokre, bo jak przyschną, to już się nie rozmażą. Wystarczy więc nanieść wybrane kolory w wybranej konfiguracji na paznokieć i od razu zadziałać wykałaczką. Polecam!

Ciasto jogurtowe z owocami

Witam!
Ciasto jogurtowe chodziło za mną już od jakiegoś czasu, a jeszcze bardziej miałam ochotę na ciasto z wisienkami, więc to połączenie było bardzo pode mnie ;) Ciacho szybkie w wykonaniu i nie wymaga żadnych wag czy innych specjalistycznych odmierzaczy, gdyż należy się posłużyć kubeczkiem po jogurcie, który należy umyć i wysuszyć. Uda się więc każdemu.



środa, 12 kwietnia 2017

Zygzakowa ściana

Witam,
Ach te wiosenne porządki! Co prawda u mnie zaczęły się już zimą od odświeżenia pokoju, ale to tylko szczegół. Pokój nieduży, a mi zawsze się podobał kolor zielony, więc po prześledzeniu internetu udało nam się z mężem dojść do porozumienia, jaki wzór przenieść na ścianę. Jeszcze tuż przed oklejeniem ściany, odbyły się pertraktacje co do częstotliwości załamań oraz wielkości zygzaków, ale w końcu się udało. Przyznaję, że oklejania było dużo, ale efekt jest super, więc nikt nie narzeka.


Mazurek

Witam,
Przygotowania przed Wielkanocą już ruszyły? Wielki Tydzień to już chyba najwyższy czas. Tak jak na przygotowanie mazurka. Jako, że w te święta się nie przepracuję, więc nie wykombinowałam nic nowego, podzielę się jedynie moim wypiekiem mazurkowym.




środa, 1 marca 2017

Ciasteczka orzechowe

Witam, 
Dzisiaj coś drobnego. Pomysł na zagospodarowanie pozostałych z zeszłego roku orzechów. ;) Ciasteczka są miękkie w środku, a z wierzchu mają twardszą skórkę, co daje wspaniały efekt. Z przepisu z innego bloga.




wtorek, 28 lutego 2017

Tort śmietanowy z brzoskwiniami

Witam ponownie!
Torcik, który tutaj opiszę upiekłam dla mojego męża. Ostatnio mi wypomniał, że wszystkim piekę torty, tylko nie jemu, mimo że on nigdy gości nie zaprasza na urodziny, więc średnio piec tort dla jednej osoby. Jednak tym razem kilka osób z rodziny zapowiedziało się, że przyjdzie, więc miałam dobry pretekst, żeby się postarać. I to postarać szczególnie, bo poświęciłam najpierw trochę czasu na poszukiwania w internecie nietrudnych a efektownych dekoracji, a jak już wybrałam, to z 5 godzin zajęło mi całe wykonanie. Ale się opłacało zdecydowanie, bo torcik wyglądał ślicznie i smakował wybornie, a mój mąż sam zjadł chyba połowę. Moja duma i ambicja zostały zaspokojone. ;) Jedynie nie udało mi się zrobić zdjęcia przekroju kawałka, bo za szybko wyszły... ;)




Pączusie serowe

Witam,
W tym roku na Tłusty Czwartek skusiłam się po raz pierwszy na więcej niż jeden tłusty wyrób. Razem z tradycyjnymi pączkami, na które przepis podawałam w zeszłym roku tutaj, zdecydowałam się na pączki serowe. W wersji szybkiej, bo ciasto na pączki rosło na drożdżach, więc z tym chciałam się uporać szybciej. Osobiście uważam, że pączusie serowe były bardzo dobrym wyborem, a przynajmniej jednemu testerowi bardziej smakowały niż te tradycyjne. ;)


wtorek, 31 stycznia 2017

Kryzysek - odchudzony

Witam!
Dzisiaj pokaże ciasto, które robiłam już jakiś czas temu, ale to był świetny pomysł. Robiłam je dla większej ilości osób, z których kilka ma różne problemy zdrowotno-trawienne, więc taka odchudzona wersja sprawdziła się idealnie. I przede wszystkim smakowała każdemu. Spróbujcie więc, bo ciacho bardzo puszyste i mięciutkie, wprost rozpływa się w ustach. Gorąco polecam!

piątek, 30 grudnia 2016

Tort samochodzik

Witam,
Mój wpis wieńczący ten rok dotyczy mojego osiągnięcia, bo bałam się, że coś pójdzie nie tak, a to był torcik na urodziny mojego chrześniaka, więc chciałam, żeby było idealnie. Na szczęście wyszło super i wszystkim się podobało. Przyznaję, że jest z tym trochę zabawy, jednak warto!
Przepis zaczerpnięty ze skutecznie.tv




Prezenty

Witam, 
Dziś trochę poświątecznie o pakowaniu prezentów, a w sumie o dwóch sposobach, które zastosowałam w tym roku. Jeden można użyć w wypadku prezentów mających regularną formę, drugi w wypadku, kiedy jest trochę inaczej.

  


Wykonanie jest bardzo proste, wystarczy owinąć upominek papierem ozdobnym, a następnie kolorowymi wstążkami (każdy z pasków osobno) i przepleść je w kratownicę. Dodatkowo posłużyłam się gwiazdkami, żeby podpisać prezent:

Drugi sposób pozwolił mi wybrnąć z kłopotliwości kształtu prezentu. ;) Pakowanie takiego w papier nie wygląda ładnie, lepiej wyglądałby tutaj celofan, jednak akurat nie miałam na stanie, więc trzeba było kombinować, ale jestem zadowolona w efektu.



Tutaj podpis stanowi całą ozdobę. Przyznam, że lepiej wygląda przy długim imieniu, więc tutaj jest w sam raz. Gwiazdki robione są z pasków o wymiarach 20cm x 1cm i zaginane, a na końcu kształtowane na gwiazdki puste w środku (posiłkowałam się youtube'm). Na koniec nawlekłam je na nitkę i przymocowałam do wstążki. Myślę, że zostało dobrze przyjęte... ;)
Polecam!


czwartek, 15 grudnia 2016

Piankowe ciasto kawowe

Witam,
Dzisiaj pokaże Wam ciasto robione specjalnie na życzenie mojego męża, który próbował podobnego jak byliśmy na weselu u wujka. Co prawda tam było owocowe, ale chodziło o piankową formę. Na szczęście wspaniały internet jest w stanie pomóc spełnić mi mężowskie zachcianki, więc nie było problemu. A ciasto, chociaż niezwykle kaloryczne zasmakowało i mi i znajomym męża, więc myślę, że warto się trochę pobawić z jego robieniem. Spróbujcie!
Ciasto pochodzi ze strony najsmaczniejsze.pl z drobnymi zmianami.




wtorek, 22 listopada 2016

Komin na drutach zwany po angielsku "infinity scarf" ;)

Witam,
Jesień, a w zasadzie przygotowania do zimy to czas robienia na drutach. Szkoda tylko, że jest to takie czasochłonne.Ale dzięki temu ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby robić na rękach, zamiast na drutach. Oczywiście nie wszystko się da zrobić w ten sposób, ale na szalik, czy komin jest to idealne. I jaka oszczędność czasu. Komin w jasnych kolorach zajął mi mniej niż godzinę ze wszystkim. Ten drugi niewiele więcej, ale to był prezent dla mojej siostry, więc musiałam zrobić z delikatniejszej włóczki, a żeby był równie ciepły, to trzeba było zrobić dłuższy, żeby zawinęła się więcej razy. ;P

                             


Czekoladowe z porzeczkami

Witam!
Zalegają mi zdjęcie ciasta jeszcze z lata, kiedy to owocowały porzeczki i wykorzystałam je do wypieku. Chyba przyda się odrobina lata na blogu, zwłaszcza, że w następnym poście wracam do rzeczywistości. Porzeczki to pyszne owoce, najbardziej lubię je w połączeniu w agrestem w kompocie (też robiłam w tym roku), ale chciałam zobaczyć, jak wypadną w połączeniu z czekoladą. Oceńcie sami!