Witam ponownie!
Torcik, który tutaj opiszę upiekłam dla mojego męża. Ostatnio mi wypomniał, że wszystkim piekę torty, tylko nie jemu, mimo że on nigdy gości nie zaprasza na urodziny, więc średnio piec tort dla jednej osoby. Jednak tym razem kilka osób z rodziny zapowiedziało się, że przyjdzie, więc miałam dobry pretekst, żeby się postarać. I to postarać szczególnie, bo poświęciłam najpierw trochę czasu na poszukiwania w internecie nietrudnych a efektownych dekoracji, a jak już wybrałam, to z 5 godzin zajęło mi całe wykonanie. Ale się opłacało zdecydowanie, bo torcik wyglądał ślicznie i smakował wybornie, a mój mąż sam zjadł chyba połowę. Moja duma i ambicja zostały zaspokojone. ;) Jedynie nie udało mi się zrobić zdjęcia przekroju kawałka, bo za szybko wyszły... ;)
wtorek, 28 lutego 2017
Pączusie serowe
Witam,
W tym roku na Tłusty Czwartek skusiłam się po raz pierwszy na więcej niż jeden tłusty wyrób. Razem z tradycyjnymi pączkami, na które przepis podawałam w zeszłym roku tutaj, zdecydowałam się na pączki serowe. W wersji szybkiej, bo ciasto na pączki rosło na drożdżach, więc z tym chciałam się uporać szybciej. Osobiście uważam, że pączusie serowe były bardzo dobrym wyborem, a przynajmniej jednemu testerowi bardziej smakowały niż te tradycyjne. ;)
W tym roku na Tłusty Czwartek skusiłam się po raz pierwszy na więcej niż jeden tłusty wyrób. Razem z tradycyjnymi pączkami, na które przepis podawałam w zeszłym roku tutaj, zdecydowałam się na pączki serowe. W wersji szybkiej, bo ciasto na pączki rosło na drożdżach, więc z tym chciałam się uporać szybciej. Osobiście uważam, że pączusie serowe były bardzo dobrym wyborem, a przynajmniej jednemu testerowi bardziej smakowały niż te tradycyjne. ;)
wtorek, 31 stycznia 2017
Kryzysek - odchudzony
Witam!
Dzisiaj pokaże ciasto, które robiłam już jakiś czas temu, ale to był świetny pomysł. Robiłam je dla większej ilości osób, z których kilka ma różne problemy zdrowotno-trawienne, więc taka odchudzona wersja sprawdziła się idealnie. I przede wszystkim smakowała każdemu. Spróbujcie więc, bo ciacho bardzo puszyste i mięciutkie, wprost rozpływa się w ustach. Gorąco polecam!
piątek, 30 grudnia 2016
Tort samochodzik
Witam,
Mój wpis wieńczący ten rok dotyczy mojego osiągnięcia, bo bałam się, że coś pójdzie nie tak, a to był torcik na urodziny mojego chrześniaka, więc chciałam, żeby było idealnie. Na szczęście wyszło super i wszystkim się podobało. Przyznaję, że jest z tym trochę zabawy, jednak warto!
Przepis zaczerpnięty ze skutecznie.tv
Mój wpis wieńczący ten rok dotyczy mojego osiągnięcia, bo bałam się, że coś pójdzie nie tak, a to był torcik na urodziny mojego chrześniaka, więc chciałam, żeby było idealnie. Na szczęście wyszło super i wszystkim się podobało. Przyznaję, że jest z tym trochę zabawy, jednak warto!
Przepis zaczerpnięty ze skutecznie.tv
Prezenty
Witam,
Dziś trochę poświątecznie o pakowaniu prezentów, a w sumie o dwóch sposobach, które zastosowałam w tym roku. Jeden można użyć w wypadku prezentów mających regularną formę, drugi w wypadku, kiedy jest trochę inaczej.
Dziś trochę poświątecznie o pakowaniu prezentów, a w sumie o dwóch sposobach, które zastosowałam w tym roku. Jeden można użyć w wypadku prezentów mających regularną formę, drugi w wypadku, kiedy jest trochę inaczej.
Wykonanie jest bardzo proste, wystarczy owinąć upominek papierem ozdobnym, a następnie kolorowymi wstążkami (każdy z pasków osobno) i przepleść je w kratownicę. Dodatkowo posłużyłam się gwiazdkami, żeby podpisać prezent:
Drugi sposób pozwolił mi wybrnąć z kłopotliwości kształtu prezentu. ;) Pakowanie takiego w papier nie wygląda ładnie, lepiej wyglądałby tutaj celofan, jednak akurat nie miałam na stanie, więc trzeba było kombinować, ale jestem zadowolona w efektu.
Tutaj podpis stanowi całą ozdobę. Przyznam, że lepiej wygląda przy długim imieniu, więc tutaj jest w sam raz. Gwiazdki robione są z pasków o wymiarach 20cm x 1cm i zaginane, a na końcu kształtowane na gwiazdki puste w środku (posiłkowałam się youtube'm). Na koniec nawlekłam je na nitkę i przymocowałam do wstążki. Myślę, że zostało dobrze przyjęte... ;)
Polecam!
czwartek, 15 grudnia 2016
Piankowe ciasto kawowe
Witam,
Dzisiaj pokaże Wam ciasto robione specjalnie na życzenie mojego męża, który próbował podobnego jak byliśmy na weselu u wujka. Co prawda tam było owocowe, ale chodziło o piankową formę. Na szczęście wspaniały internet jest w stanie pomóc spełnić mi mężowskie zachcianki, więc nie było problemu. A ciasto, chociaż niezwykle kaloryczne zasmakowało i mi i znajomym męża, więc myślę, że warto się trochę pobawić z jego robieniem. Spróbujcie!
Ciasto pochodzi ze strony najsmaczniejsze.pl z drobnymi zmianami.
Dzisiaj pokaże Wam ciasto robione specjalnie na życzenie mojego męża, który próbował podobnego jak byliśmy na weselu u wujka. Co prawda tam było owocowe, ale chodziło o piankową formę. Na szczęście wspaniały internet jest w stanie pomóc spełnić mi mężowskie zachcianki, więc nie było problemu. A ciasto, chociaż niezwykle kaloryczne zasmakowało i mi i znajomym męża, więc myślę, że warto się trochę pobawić z jego robieniem. Spróbujcie!
Ciasto pochodzi ze strony najsmaczniejsze.pl z drobnymi zmianami.
wtorek, 22 listopada 2016
Komin na drutach zwany po angielsku "infinity scarf" ;)
Witam,
Jesień, a w zasadzie przygotowania do zimy to czas robienia na drutach. Szkoda tylko, że jest to takie czasochłonne.Ale dzięki temu ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby robić na rękach, zamiast na drutach. Oczywiście nie wszystko się da zrobić w ten sposób, ale na szalik, czy komin jest to idealne. I jaka oszczędność czasu. Komin w jasnych kolorach zajął mi mniej niż godzinę ze wszystkim. Ten drugi niewiele więcej, ale to był prezent dla mojej siostry, więc musiałam zrobić z delikatniejszej włóczki, a żeby był równie ciepły, to trzeba było zrobić dłuższy, żeby zawinęła się więcej razy. ;P

Jesień, a w zasadzie przygotowania do zimy to czas robienia na drutach. Szkoda tylko, że jest to takie czasochłonne.Ale dzięki temu ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby robić na rękach, zamiast na drutach. Oczywiście nie wszystko się da zrobić w ten sposób, ale na szalik, czy komin jest to idealne. I jaka oszczędność czasu. Komin w jasnych kolorach zajął mi mniej niż godzinę ze wszystkim. Ten drugi niewiele więcej, ale to był prezent dla mojej siostry, więc musiałam zrobić z delikatniejszej włóczki, a żeby był równie ciepły, to trzeba było zrobić dłuższy, żeby zawinęła się więcej razy. ;P
Czekoladowe z porzeczkami
Witam!
Zalegają mi zdjęcie ciasta jeszcze z lata, kiedy to owocowały porzeczki i wykorzystałam je do wypieku. Chyba przyda się odrobina lata na blogu, zwłaszcza, że w następnym poście wracam do rzeczywistości. Porzeczki to pyszne owoce, najbardziej lubię je w połączeniu w agrestem w kompocie (też robiłam w tym roku), ale chciałam zobaczyć, jak wypadną w połączeniu z czekoladą. Oceńcie sami!
poniedziałek, 26 września 2016
Ciasto orzechowe bez mąki
Witam,
Sezon orzechowy za pasem, a sobie uświadomiłam, że mam jeszcze orzech z zeszłego roku. Stwierdziłam więc, że trzeba je zużyć i zrobić miejsce następnym. Ciągle czuję jeszcze gdzie wbijał mi się dziadek do orzechów, ale do wesela się zagoi... ;) I żeby zużyć ich maksymalnie dużo, zdecydowałam się zrobić ciasto z mąki orzechowej, czyli ze zmielonych orzechów. Mieliłam je w młynku do kawy, ale blender kielichowy też będzie ok.
Sezon orzechowy za pasem, a sobie uświadomiłam, że mam jeszcze orzech z zeszłego roku. Stwierdziłam więc, że trzeba je zużyć i zrobić miejsce następnym. Ciągle czuję jeszcze gdzie wbijał mi się dziadek do orzechów, ale do wesela się zagoi... ;) I żeby zużyć ich maksymalnie dużo, zdecydowałam się zrobić ciasto z mąki orzechowej, czyli ze zmielonych orzechów. Mieliłam je w młynku do kawy, ale blender kielichowy też będzie ok.
Ciasto z owocami z mąką pełnoziarnistą
Witam,
Moja potrzeba odchudzenia wypieków ciągle walczy ze smakiem mojego Ukochanego, więc nie za bardzo mam okazję na takie wypieki. Na szczęście uratowała mnie wizyta siostry, która mogłam poczęstować takim wypiekiem. Dla tych, którzy lubią inne smaki niż tylko tradycyjne ciasta polecam, bo to jest bardzo łatwe w wykonaniu i pyszne.
Moja potrzeba odchudzenia wypieków ciągle walczy ze smakiem mojego Ukochanego, więc nie za bardzo mam okazję na takie wypieki. Na szczęście uratowała mnie wizyta siostry, która mogłam poczęstować takim wypiekiem. Dla tych, którzy lubią inne smaki niż tylko tradycyjne ciasta polecam, bo to jest bardzo łatwe w wykonaniu i pyszne.
poniedziałek, 5 września 2016
Mufinki ze śliwkami i kruszonką
Witam!
Sezon śliwkowy w pełni, więc i w moich wypiekach muszą się pojawić... ;) Tym razem w formie mufinek z kruszonką cynamonową. Cynamon może nie jest pierwszym skojarzeniem ze śliwką, jednak pasuje do niej idealnie, a dodatkowo ma znakomite działanie na nasz organizm, więc warto go przemycać po trochu... ;)
Sezon śliwkowy w pełni, więc i w moich wypiekach muszą się pojawić... ;) Tym razem w formie mufinek z kruszonką cynamonową. Cynamon może nie jest pierwszym skojarzeniem ze śliwką, jednak pasuje do niej idealnie, a dodatkowo ma znakomite działanie na nasz organizm, więc warto go przemycać po trochu... ;)
Beztłuszczowy jabłecznik
Witam!
Dzisiaj coś dla zdrowotności i sylwetki. Nic o odchudzaniu, a jedynie o odchudzonej wersji ciasta. Pyszne, zdrowe jabłuszka podane w cieście z mąki mieszanej, bez tłuszczu i z brązowym cukrem. Także polecam wszystkim, kawałek takiego ciasta nie zaszkodzi nikomu... ;)
Dzisiaj coś dla zdrowotności i sylwetki. Nic o odchudzaniu, a jedynie o odchudzonej wersji ciasta. Pyszne, zdrowe jabłuszka podane w cieście z mąki mieszanej, bez tłuszczu i z brązowym cukrem. Także polecam wszystkim, kawałek takiego ciasta nie zaszkodzi nikomu... ;)
piątek, 12 sierpnia 2016
Rogaliki drożdżowe z wiśniami
Witam,
Dzisiaj będą rogaliki. :) Potrzebowałam czegoś na drogę na wesele mojej kumpeli, a że wyjeżdżaliśmy koło godziny 12, a ślub był na 16, więc zjeść mogliśmy dopiero koło 17. Żeby więc nie straszyć ludzi burczeniem w brzuchu przygotowałam wałówkę i bardzo się przydała... ;) Niestety nie udało mi się zrobić więcej zdjęć, więc nie pokaże, jak wyglądały w środku, ale w smaku były naprawdę dobre...
Dzisiaj będą rogaliki. :) Potrzebowałam czegoś na drogę na wesele mojej kumpeli, a że wyjeżdżaliśmy koło godziny 12, a ślub był na 16, więc zjeść mogliśmy dopiero koło 17. Żeby więc nie straszyć ludzi burczeniem w brzuchu przygotowałam wałówkę i bardzo się przydała... ;) Niestety nie udało mi się zrobić więcej zdjęć, więc nie pokaże, jak wyglądały w środku, ale w smaku były naprawdę dobre...
Kwiatki różne..."kwadratowe i podłużne" ;P
Witam!
Zebrało mi się kilka różnych kwiecistych wzorków na paznokciach, więc mogłam je zgrupować do jednego posta. ;) Uważam, że wyglądają bardzo wdzięcznie, więc dość często stosuję ten motyw. A skomplikowane nie są, wystarczy porobić kropki, a w ostatnio przypadku jeszcze je rozciągnąć za pomocą szpilki i gotowe! Mi się bardzo podoba efekt... :P
Zebrało mi się kilka różnych kwiecistych wzorków na paznokciach, więc mogłam je zgrupować do jednego posta. ;) Uważam, że wyglądają bardzo wdzięcznie, więc dość często stosuję ten motyw. A skomplikowane nie są, wystarczy porobić kropki, a w ostatnio przypadku jeszcze je rozciągnąć za pomocą szpilki i gotowe! Mi się bardzo podoba efekt... :P
Ucierane ciasto z rabarbarem
Witam!
Choć po pogodzie za oknem tego nie widać, wciąż mamy lato. Dlatego też postanowiłam opublikować przepis na ciasto, które pozwoli poczuć tę piękną porę roku choćby na języku.
Miałam ochotę na ciasto z rabarbarem (i takie też będą zdjęcia, bo zrealizowałam swoje pragnienia :] ), ale robiłam je też z malinami i komponowało się równie dobrze. Przepis polecam, bo nie tylko ja się zajadałam ciachem, a produkt przeszedł moje wszelkie oczekiwania, więc do dzieła! :)
Choć po pogodzie za oknem tego nie widać, wciąż mamy lato. Dlatego też postanowiłam opublikować przepis na ciasto, które pozwoli poczuć tę piękną porę roku choćby na języku.
Miałam ochotę na ciasto z rabarbarem (i takie też będą zdjęcia, bo zrealizowałam swoje pragnienia :] ), ale robiłam je też z malinami i komponowało się równie dobrze. Przepis polecam, bo nie tylko ja się zajadałam ciachem, a produkt przeszedł moje wszelkie oczekiwania, więc do dzieła! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)