Witam!
Dziś trochę szydełkowanie. Świetny pomysł na prezent, choć przyznaję, ze nieco czasochłonny. Mi robótka zajęła 2 miesiące, ale miałam możliwość robienia na szydełku jedynie wieczorami, kiedy moja córcia poszła spać, więc Wam może pójdzie szybciej. Włóczka Flowers firmy YarnArt już sama zmienia barwy, więc nie trzeba się bawić w myślenie i wiązanie, wystarczy wybrać odpowiadające nam odcienie i można robić, bo efekt jest bardzo efektowny. Ja robiłam ściegiem Secret paths z Raverly, ale oczywiście coś pokręciłam i nie do końca wyszło mi takie samo. U mnie częstotliwość rzędu ze ściegiem popkornowym jest większa i trochę końcówkę pozmieniałam z konieczności, ale przedstawię oryginał. A tak wyszło mi:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet paterns. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet paterns. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 grudnia 2019
czwartek, 26 września 2019
Na przekór jesieni - kwiatki
Witam,
Ostatnio bardzo zajmuje mnie, choć to trochę szumnie powiedziane, bo czasu mam tyle co na lekarstwo, ale ten wolny czas poświęcam na szydełko. Robienia na drutach nauczyła mnie kiedyś babcia, jednak szydełko zawsze stanowiło dla mnie tajemnicę, którą postanowiłam zgłębić. ;) Spodobały mi się wyroby w stylu tzw. irlandzkich koronek, czyli stworzone z wielu elementów i połączone "pajęczyną" szydełkową, jednak na to trzeba bardzo dużo czasu, a ja ciągle mam pomysły na inne rzeczy, które mają priorytet ze względu na moją rosnącą córkę lub zbliżające się czyjeś urodziny.
Ucząc się robić na szydełku korzystałam z angielskojęzycznych stron i tutoriali, więc sama stosuje angielskie nazewnictwo, za co z góry przepraszam.
Tutaj kilka kwiatków:
A tutaj diagram: https://www.mykinglist.com/media/437623288791624152
Może kiedyś uda mi się zrobić z ego chociaż spódnicę, trzymajcie kciuki! ;)
Ostatnio bardzo zajmuje mnie, choć to trochę szumnie powiedziane, bo czasu mam tyle co na lekarstwo, ale ten wolny czas poświęcam na szydełko. Robienia na drutach nauczyła mnie kiedyś babcia, jednak szydełko zawsze stanowiło dla mnie tajemnicę, którą postanowiłam zgłębić. ;) Spodobały mi się wyroby w stylu tzw. irlandzkich koronek, czyli stworzone z wielu elementów i połączone "pajęczyną" szydełkową, jednak na to trzeba bardzo dużo czasu, a ja ciągle mam pomysły na inne rzeczy, które mają priorytet ze względu na moją rosnącą córkę lub zbliżające się czyjeś urodziny.
Ucząc się robić na szydełku korzystałam z angielskojęzycznych stron i tutoriali, więc sama stosuje angielskie nazewnictwo, za co z góry przepraszam.
Tutaj kilka kwiatków:
To są malutkie kwiatki, które będą pewnie częścią kolczyka, stąd zostawiłam nitki. Podstawą jest magic ring, następnie każdy płatek to 2 x chain (łańcuszek), 1 double crochet (słupek) i 2 chain oraz slip stitch, żeby połączyć ze środkiem. Żadna filozofia ;)
A tutaj diagram: https://www.mykinglist.com/media/437623288791624152
Może kiedyś uda mi się zrobić z ego chociaż spódnicę, trzymajcie kciuki! ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



